placuszki z kukurydzy Kuchnia Lidla.pl

niedziela, kwietnia 22, 2018

placuszki z kukurydzy Kuchnia Lidla.pl

Korzystanie z nowej książki Kuchni Lidla.pl rozpoczęłam smaczną przekąską bez glutenu. Robiłam już kiedyś placuszki z dyni, z cukinii, klasyczne popełniam też raz w miesiącu. Postanowiłam jednak ograniczyć spożycie niezdrowych składników, więc chętnie przygotowuję potrawy z nowej książki, o której przeczytacie w poprzednim artykule. Przede wszystkim ograniczam do minimum (o ile w ogóle nie wyłączę z żywienia) mąkę pszenną i żytnią, oraz ziemniaki. Oczywiście przy weekendzie musi być jakiś nietypowy posiłek, lub deser w naszym domu, więc jest. A co takiego? Placuszki oczywiście! Tym razem bez klasycznej mąki i bez ziemniaków. Mamy placki kukurydziane. Mąka jest kukurydziana i kukurydza w środku też jest :) Placuszki są delikatne i smaczne, po prostu uwielbiamy je. Od wczoraj zniknęły z talerza, a chłopaki tylko czekają na kolejne smażenie. Aby placki były jeszcze bardziej zdrowe, możecie je upiec. U nas pół na pół 10 sztuk smażyłam i 10 sztuk piekłam. Oczywiście do placków koniecznie przygotujcie sos. Propozycja Kuchni Lidla to oryginalny sos różany z konfiturą różaną, ziarnami granatu, świeżą miętą i jogurtem greckim. U mnie wersja jest bardziej śniadaniowa, z koperkiem i pietruszką, chrzanem, rzodkiewką, jogurtem greckim. Tak nam bardziej smakuje. Wy możecie pozostać przy oryginalnym wykonaniu i wrzucam Wam przepis oryginalny i swój. 

Placuszki z kukurydzy

Składniki:

Sos różany - 200 gram jogurtu greckiego, 1 łyżeczka konfitury z róży, sok wyciśnięty z 1 limonki, sól, pieprz, 2 łyżki posiekanej mięty, 3 łyżki ziarenek granatu

Sos wiosenny - 200 gram jogurtu greckiego, chrzan, sok wyciśnięty z 1 limonki, 1 łyżka posiekanego koperku, 1 łyżka posiekanej pietruszki, 2 rzodkiewki posiekane, 1 rzodkiewka do dekoracji

Placuszki - 1 puszka kukurydzy, 2 szalotki 1 papryczka chili 30-40 gram mąki kukurydzianej 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 1 duże jajko, 1 łyżka posiekanej bazylii, 1 łyżka posiekanej pietruszki, sól, pieprz, olej do smażenia


Sposób wykonania:

Sos:

  • Jogurt mieszamy z sokiem z limonki
  • Mieszamy też z posiekanymi dodatkami
  • Doprawiamy, dekorujemy.


Placuszki: 

  • Kukurydzę osączamy na sitku
  • Dzielimy i część (3 łyżki) odkładamy
  • Drugą część blendujemy z szalotką i papryczką chili
  • Przekładamy do miski i mieszamy z resztą kukurydzy
  • Mąkę , sodę, sól i pieprz mieszamy
  • Ubijamy mikserem jajko
  • Łączymy masę kukurydzianą z jajkiem
  • Dodajemy do masy mąkę (suche składniki)
  • Na koniec dodajemy bazylię i pietruszkę
  • Smażymy na patelni z olejem (kokosowym)
  • Dekorujemy sosem i zieleniną

domy na wodzie na urlop i do zamieszkania - Weekendownik

sobota, kwietnia 21, 2018

domy na wodzie na urlop i do zamieszkania - Weekendownik

Chyba nikogo już dziś nie dziwią jak mrówki rozsiane po świecie i budowane centra wypoczynkowe i domy rekreacyjne. Ludzie chcą odpoczywać w czasie urlopu, ludzie chcą odpoczywać wygodnie. Dlatego z każdym dniem pojawiają się bardziej urozmaicone, nowoczesne ośrodki wczasowe, ze spa, z jacuzzi, basenami, oraz termy, itd. Nasza rodzina całkiem sporo podróżuje, właściwie jesteśmy kilka razy w roku  w ciągłym ruchu. Powiem szczerze, że polubiliśmy te wyprawy, gdy niekiedy aby dotrzeć do celu podróży zatrzymujemy się w różnych hotelach, lub apartamentach. Trzy lata temu podczas wakacji po raz pierwszy mieliśmy okazję wypoczywać w obiekcie nietypowym. Gdy zobaczyłam tę ofertę w wyszukiwarce pomyślałam, że to niesamowita propozycja dla naszej rodzinki.


Wynajem domu na wodzie można spotkać już w wielu krajach, w dużej mierze w Niemczech, w Holandii, a ostatnio także w Polsce. W naszym kraju takie obiekty znajdziecie głównie w północnej, w tym północno-wschodniej, jak i północno-zachodniej części Polski, nad jeziorami i w portach, a od pewnego czasu też umiejscowione są (a dokładnie) przycumowane w Bydgoszczy, czy Dąbkach. Domek na wodzie widać w Krakowie, w Warszawie, Wrocławiu a najwięcej jest ich w Szczecinie i w Mielnie. W tym ostatnim mieście jest już prawdziwe wodne osiedle, gdzie na jeziorze Jamno możecie poznać smak przygody zamieszkania w domku na wodzie. Przede wszystkim zachęcająca jest lokalizacja, gdyż jezioro leży tuż obok plaży w Mielnie. Tak więc jest to idealny punkt noclegowy dla lubiących różnego rodzaju formy wypoczynku, szczególnie dla tych, którzy przyjechali poplażować, a nie chcą 'kisić się' w zamkniętych pokojach hotelowych. 


This photo of HT Houseboats is courtesy of TripAdvisor

Obecnie można tam wynająć jeden z kilkunastu domków na wodzie. Każdy jest inny, przystosowany do pływania, bądź nie, dla grupy osób, lub dla trzyosobowej rodzinki. Gdy my wypoczywaliśmy w takim domku Alexander miał mniej niż dwa lata i przyznam, że trochę obawiałam się o Jego bezpieczeństwo. Akurat okazało się, że nie ma powodów do obaw. Synek dużo czasu spędzał w wózku, który bez problemu doprowadziliśmy do domku poprzez kładkę. Właśnie takie kładki wiodą do poszczególnych zacumowanych domków. Ponad to domki mają zabezpieczone przesuwne drzwi, które dość trudno otworzyć. Jeśli decydujemy się na tego typu wakacje, warto, aby rodzic sam dbał o bezpieczeństwo swojej rodziny. Przebywając w domku nie odczujemy kołysania w przypadku pozycji zacumowanej. Domek jest bezpieczny i nie zatonie dzięki specjalnej konstrukcji. W domku znajdują się wszelkie udogodnienia, w każdym inne. Oczywiście oprócz sanitariów i podstawowego sprzętu (ręczniki, naczynia, pościel), umeblowania (łóżka min. dwa), agd, oraz rtv, znajdziecie też inne bardziej ekskluzywne elementy wyposażenia m.in. kominek, czy saunę. Domek posiada kilka okien, w niektórych modelach także w suficie, oraz osadzony jest na specjalnych łączonych deskach i betonie, które jednocześnie stanowią 'taras'.


Pomyślcie jaką przygodą może stać się użytkowanie takiego 'apartamentu' na wodzie? W chłodniejsze wieczory rozpalicie w kominku, a w gorące - słoneczne dni możecie wylegiwać na leżaku na tarasie. Widoki na jezioro Jamno są piękne. Szczególnie zachody słońca, a także promienne, upalne dni, dostarczą podczas tego wypoczynku olbrzymiej regeneracji umysłu i ciała. Można wyskoczyć z tarasu i popływać, bądź też popływać łodzią będąc w domku (to tylko w domkach z opcją pływania). Domki możecie zacumować nieopodal. Okazuje się, że firma wynajmująca domki w ostatnim czasie zorganizowała także całkiem nieźle pobliski teren dla celów rekreacyjnych, duży basen, sprzęt do gry w siatkówkę plażową, plac zabaw, a nawet smaczne śniadania przynoszone w niekonwencjonalny sposób - to atrakcje, które odnajdziecie przy brzegu, po przejściu do centrum obsługi klienta (2 min). A wieczorem, po ogromie atrakcji, gdy już będziecie wypoczywać w domku - warto zobaczyć zachód słońca, wypić lampkę wina przy dobrej muzyce, lub leżąc w jednym z wygodnych łóżek (z okien w ich tylnej części) obejrzeć lustro wody oświetlonej latarniami.
Ponieważ nie jest to artykuł sponsorowany nie będę Wam przedstawiała oferty cenowej, ani też pisała dokładnych adresów, za to wrzucę kilka linków, bo coś czuję, że już Was zainteresowałam wypoczynkiem w takim miejscu. HT Houseboats Mielno HT Houseboats Jamno Dom na wodzie Bydgoszcz Hauseboat Porta Mare Kamień Pomorski Artykuły zagraniczne  Czy wiecie, że takie domki można kupić, i postawić w dowolnym miejscu (prawdopodobnie docelowo na wodzie), uzyskując odpowiednie pozwolenia. Z pewnością domków na wodzie będzie co raz więcej, podobnie jak w krajach w których osiedla na wodzie były już znane wiele lat temu. Historia takiego 'bytowania' rozpoczęła się w Holandii. Być w Holandii i nie przenocować w barce, lub domku to tak, jak w Paryżu nie zobaczyć Wieży Eiffla... Może słyszeliście o planie Delta - wdrożonym przez Prezydenta Holandii po potężnej powodzi z 1953 roku? Budowa tam i umocnień przez 40 kolejnych lat, oraz wysokie ceny gruntu w Holandii przyczyniły się do powstawania domów na wodzie. Dzisiaj możemy podziwiać dawne barki na wodzie przy ul. Prinsengracht 296 K w jedynym na świecie Muzeum Łodzi Mieszkalnych. Kolejny przykład na mieszkalne osiedle pływające to London Docklands czy domy na wodzie w Malmo.

Photo by Nick Karvounis on Unsplash

Natomiast jeśli zdecydujemy się sami na zakup i ułożenie domu na wodzie, należy pamiętać, że niesie to za sobą pewne ograniczenia. Mamy bieżącą wodę, gaz pobierany jest z butli, i trzeba zapewnić samemu wywóz śmieci. Ponoć w domku na wodzie nie można mieć telewizji kablowej. Mnóstwo luksusu, wygoda i piękne krajobrazy nam to rekompensują. Ja np, bez telewizji potrafię żyć. Inną kwestią są już wszelkie formalności w czasie poprzedzającym i w samym momencie stawiania domu na wodzie.

Fondue czekoladowe z kiwi - Weekendownik

niedziela, kwietnia 15, 2018

Fondue czekoladowe z kiwi - Weekendownik

Dzień czekolady w tym roku przebiegał u nas w domu dość 'dotkliwie'. Chyba moje dziecko uznało, że skoro owa czekolada ma właśnie swoje święto, to warto dobrze to uczcić ;) O tym za chwilę..Długo zastanawiałam się co przygotować, bo tak naprawdę miałam plan zrobić sernik na zimno z owocami, ale, gdy przypomniałam sobie o mojej uwielbianej czekoladce, to zaraz przystąpiłam do działania. Cała praca ograniczyła się do zaledwie kilku czynności, gorzej było z utrzymaniem porządku w domu. Na pierwszy rzut poszły banany, które okazały się zbyt mdłe w tym deserku, później było kiwi - bardzo trafione, skoro najlepiej zasmakowało nam wszystkim, szczególnie również naszemu synkowi. Jeden gryz, wykrzywiona buźka, i z uśmiechem na ustach - PYCHA! Idealne byłyby truskawki (owoce o gładkiej niesoczystej nawierzchni), ale tylko sezonowe, bo te z półek sklepowych obecnie nie nadają się do takich przysmaków. Czekolada wykonana dzięki książce  kucharskiej Chocolate Success, oczywiście przeze mnie zmodyfikowana do wersji dietetycznej. A co było naszym elementem żywieniowym na stole w Dniu Czekolady? Oczywiście fondue czekoladowe z owocami. Musiałam Wam koniecznie pokazać te kolorowe zdjęcia i przypomnieć, że czekolada jest smaczna w każdej wersji, nawet tej najprostszej. Królowa czekolada ;). Polecam wszystkim!


Fondue czekoladowe z kiwi

Składniki:
kilka kiwi, kakao, czekolada bez cukrowa 200 gram (lub gorzkiej), mleczko kokosowe

Sposób przygotowania:
kiwi obrać i wyciąć w prostokąty, nadziać na patyczki, przygotować czekoladę w rondelku, rozpuścić czekolady i dla uzyskania rzadszej konsystencji dolać trochę mleczka kokosowego oraz dosypać kakao, podawać podgrzane zanurzając patyczki z kiwi
Jeść Zdrowiej - Kuchnia Lidla.pl

sobota, kwietnia 14, 2018

Jeść Zdrowiej - Kuchnia Lidla.pl

A dziś będzie.. No jak będzie i o czym? Będzie wiosennie i prosto, kolorowo, a zarazem jednostajnie. To w zdjęciach. W przepisach, w książce - bo to o niej dziś,  mnóstwo odmienności. Nawiązanie do tradycji, ale już w mniej oczywistym stylu. Przepisy wprost z domowego przepiśnika, ze znanymi nazwami i dodatkami, ale w nowatorskich i modnych ostatnio wersjach. Czasem rzeczywiście zdarzyło się, że ugięłam się do zaleceń zdrowego stylu życia (żywieniowego), ale raczej ze mnie klasyczna kucharka (gospodyni domowa), przyzwyczajona do pospolitych smaków i sposobów przygotowań. A tu patrzcie, nie mam wyjścia, a może mam?
Moja przyjaciółka zarzuciła mnie książkami i narzuciła mi nowy rodzaj żywienia, jakoby kupując i zdobywając dla mnie książki, które mi podarowała wskazała mi drogę ku poprawie jakości życia. Czy z niej skorzystam, wybór należy do mnie. Mogłabym powiedzieć, że wyboru wielkiego akurat ja nie mam, nowotworowe choroby genetyczne w mojej bliskiej rodzinie powinny być mobilizacją do zmiany nawyków żywieniowych, a tutaj tyle podpowiedzi z dwóch książek, o tym jak można w inny sposób przygotować znane mi do tej pory potrawy. A dokładnie, dzisiaj jedna książka, Kuchni Lidla, Jeść zdrowiej, z taką prostą okładką, ale za to barwnym wnętrzem i treścią, ciekawymi zdjęciami i jeszcze bardziej interesującymi przepisami.
Nie ukrywajmy, kilka nurtów żywieniowych znamy już od od lat, lecz moda na te style coraz mocniej inspiruje ludzi w różnym wieku. Odkrywamy drogę do lepszego samopoczucia, poprawy skóry, cery, wyglądu włosów, a nawet ustąpienia niektórych dolegliwości chorobowych. Lidl po raz kolejny chce wyjść na przeciw oczekiwaniom konsumenta, i zebrał to w jedną całość opracowując dzięki znanej dietetyczce Hannie Stolińskiej - Fiedorowicz, współautorce książki, różnorodne przepisy, które łatwo przyrządzicie w domowych warunkach. Przede wszystkim chodzi o to, że Lidl od pewnego czasu do swojego asortymentu zaczął wprowadzać zdrowe produkty i linie zdrowej żywności, a teraz planuje kontynuować ten nurt.
Strategia obejmuje produkty bio, m.in. kawa, łosoś i inne, które zawsze pochodzą z certyfikowanych hodowli. Napoje roślinne Pilos (nabiał bez GMO, krowy karmione paszą wolną od GMO), czy linia wędlin z czystą etykietką Pikok Pure, makarony bezglutenowe, czy gama bakalii i nasion firmy Alesto. Jest tego nieco więcej, i o tym dużo informacji dowiadujemy się z książki. Będzie jeszcze więcej. Otóż Firma Lidl, planuje do 2025 roku ustanowić szereg zmian w swojej działalności handlowej. Zmierza ku zmniejszeniu zawartości soli i tłuszczu o 20 % w swoich produktach. Ponad to firma chce całkowicie zrezygnować ze sprzedaży jajek z chowu klatkowego. W dalszej kolejności będzie także prowadziła surowe kontrole na sprzedawanych owocach i warzywach pod względem pozostałości pestycydów.




Ogromne zainteresowanie społeczności tematem zdrowego odżywiania to powód dlaczego Lidl zdecydował się na podążanie za panującymi trendami. Książka Lidl w pewien sposób je systematyzuje. Wiele pojęć z zakresu zdrowej żywności zostaje objaśnionych, tak aby przeciętny konsument wiedział w jaki sposób może je wdrożyć do swojej diety codziennej. Pięć najpopularniejszych stylów żywieniowych, które można zastosować we własnej kuchni, to zdaniem dietetyka droga do polepszenia jakości w naszej kuchni. Weganizm, wegetarianizm, jedzenie bez laktozy, jedzenie bez glutenu i styl odżywiania fit. Zapraszam na nowy cykl kulinarny - Jeść Zdrowiej - Kuchnia Lidla.pl.

Copyright © 2017 weekendownik