piątek, 21 lipca 2017

weekendownik - zmiany, zmiany!


Kochani, rzadko to robię, ale dzisiaj możecie mnie podziwiać w portretowej okazałości. Oczywiście uznałam, że właśnie dzisiaj jak nigdy wcześniej przyszedł moment, aby pokazać Wam jak się mam. I już dodatkowo tłumaczę jak się sprawy mają. Otóż doszłam do wniosku, że przystanę na pewną regularność w publikowaniu postów. Będę publikowała tylko w weekendy rozpoczynając w piątkowym Weekendowym Party, które trwać będzie do niedzieli wieczorem. Następnie standardowo w weekend znajdziecie coś z kulinariów, a także artykuł z wybranego przeze mnie drugiego tematu. Jeśli jesteś nowym czytelnikiem to już tłumaczę: Od dwóch lat publikuję cykle kulinarne, które tworzę głównie przy korzystaniu z aktualnej książki kucharskiej posiadanej w domu, no i oczywiście z pracy własnych rąk. Przepisy własne też 'popełniam'. Wszelkie kulinarne posty znajdziesz na Weekendownik otagowane jako przepisy, bądź kuchnia. Poza tym sporo u mnie innych tematów, takich jak podróże, odwiedzane miejsca, to dokładnie pood takim otagowaniem. Jako, że jestem mamą wszelkie sprawy związane z macierzyństwem, no i oczywiście z moim dzieckiem, jak też recenzje artykułów dziecięcych, które używamy w naszym domu odszukaj w etykiecie dziecko, lub akcesoria dziecięce


Nadal pozostaję kobietą i to w pełni tego słowa znaczeniu, więc zaglądaj: po babsku, dom, książki, z humorem, kosmetyki, kwiaty. W tygodniu na fan page'u pojawiać się będą różne zdjęcia i nowinki z mojego życia, a także będę czytała Wasze wspaniałe blogi. I pewnie pomożecie mi w tym wstawiając komentarze o nowych artykułach z Waszych blogów w Weekendowym Party? Mam nadzieję, że dzięki takiej regularności wszyscy, którzy często zaglądają na moją stronkę będą wiedzieli kiedy na blogu Weekendownik znajdą się nowości? Jeszcze jedno wyjaśnienie dla Was wracając do pierwszych zdań. U mnie i u mojej rodzinki wszystko w porządku, nadal jestem szczęśliwą kobietą, żoną i mamą.. A zmiany mają na celu zrealizowanie pewnego planu.



4 komentarze:

  1. Powodzenia, bo regularność i dokładne określenie się w jakim się idzie kierunku jest pomocne. Życzę udanego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorota :) Za miesiąc mój Alexander rozpoczyna szkołę :) Postanowiłam pozostać atrakcyjną mamą i zgubić kilka kilogramów. Poświęcam więcej czasu na naukę języka angielskiego przeze mnie i synka, ale także na siebie (fizycznie) :) Miłego weekendu :)

      Usuń
  2. Powodzenia w realizacji tego planu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, za miesiąc będą pierwsze efekty :) Zobaczymy :)

      Usuń