sobota, 5 marca 2016

walizka podróżna jeżdżąca dla dziecka



Zastanawialiście się kiedyś co sprawi, że Wasze dziecko podczas podróży może być tak zajęte, że nawet opóźnienie lotu nie przysporzy Wam problemu z Jego nudą, bądź złym zachowniem. Oczywiście jest wiele sposobów na zajęcie malucha. Latając kilka razy w roku liniami lotniczymi przyzwyczaiłam się do różnych widoków - z marzeniem w oczach, i myślą kiedy moje dziecko już będzie na tyle duże, aby móc realizować te marzenia? Są to niewątpliwie tablety, bądź zabawki interaktywne, o które Maluch dba w każdej wolnej chwili - a na które do tej pory nie mieliśmy odwagi się zdecydować, ze względu na obawy przed ich nieodpowiednim zastosowaniem przez naszego prawie trzy latka. Jak się okazuje można zająć dziecko podczas podróży rzeczą nie tylko fascynującą dla Niego, ale przede wszystkim praktyczną i potrzebną w podróży. Nie wiem kto dokładnie wymyślił po raz pierwszy taki gadżet, ale jest bombowy. Dzisiaj napiszę o walizkach podróżnych z motywem dziecięcym, ze szczególnym podkreśleniem tych najbardziej funkcjonalnych i trwałych - walizek na kółkach.


Walizka na kółkach z motywem dziecięcym to niewątpliwie gwarancja radości z podróżowania. Maluchy uwielbiają 'przyjaciół' mieć ze sobą w podróży. Dzieci polubią wożenie swojej walizki za sobą (bądź jeżdżenie na niej) i nie będzie trzeba w końcu nosić wszystkiego samemu :) Poza tym dzieci zdecydowanie chętnie będą uczestniczyły w pakowaniu takiej walizeczki, jak również w jej rozpakowaniu (choć z tym już może być mały problem, gdy dziecko zmęczone po podróży zaśnie). Wszystkie walizki o których dzisiaj Wam napiszę mają rozmiar dopasowany do wymagań bagażu podręcznego. Można taką walizkę zabrać ze sobą w dalsze podróże samolotem. Zwykle pojemne wnętrze pomieści ubrania, a i też skarby malucha. Niektóre dodatkowo wyposażone są w kieszonkę na picie i jedzenie. Są też modele z dodatkowym pasem do ciągnęcia - na wypadek, gdyby miało ochotę samo ciągnąć swoją walizeczkę. Wszystko to aby dać twojemu dziecku poczucie samodzielności. W awaryjnych sytuacjach rodzic może ponieść torbę, dzięki dodatkowym paskom. Sporą zaletą dziecięcych walizek jest na pewno ich niewielka waga, oraz jak już wcześniej nadmieniłam - idealny rozmiar, aby móc ją przewozić jako bagaż podręczny. 


Walizki dla dzieci, które nie lubią jeździć ale chcą mieć swój własny bagaż. Znalazłam kilka ciekawych ofert sklepów. Takie walizki nadają się także dla starszaków, nie tylko dla dzieci najmłodszych. Walizki z motywem małpki, pszczółki, pieska, sowy oraz inne znajdziecie na http://www.skiphop.com/ oraz allegro oficjalna strona Skip Hop.



Świetną walizeczkę smoka Frido i krówkę Luna na kółkach z wyciąganą rączką znalazłam na stronie Pinkorblue. Jest to walizka w formie plecaczka z elastycznego materiału do której można dokupić także mały plecaczek. 


Kolejna propozycja to walizka na kółkach marki LittleLife jest wprost idealna dla małych dzieci. Świetna walizka zarówno na krótkie jak i długie wyjazdy. Wykonana jest z grubej tkaniny o wysokiej jakości. Posiada łatwy do zapinania zamek błyskawiczny i chowaną teleskopową rączkę. Idealna do samolotu! Więcej o walizkach pszczółkach, dinozaurach znajdziecie na stronie  Patalonia allegro, nemo i innych na stronie LesPetitsPL allegro oraz oczywiście wszelkie najważniejsze informacje na stronie producenta https://www.littlelife.com/.


Wśród propozycji bardziej klasycznych jest także całe mnóstwo walizek z pokrywą ulubionych postaci bajkowych, przeróżnych firm, które bardzo mi się spodobały. Dystrybutor MadissonOsobiście najbardziej zafascynowały mnie walizeczki (i plecaczki) GoVinci Benbat, które znajdziecie u wielu dystrybutorów w Polsce, naprawdę w takiej samej cenie 169 zł (a jeśli gdzieś traficie na jakąś obniżkę, o której nie wiem - to poproszę o kontakt! :) )  Tak więc zamieszczam chyba najbardziej popularne źródło sklep na allegro BOBO zakupy. Są bardzo proste, ale pełniące kilka funcji i do tego kolorowe, tzw. 3w1 - walizka, stolik na rysunki, przenośna ramka na rysunki. Lekkie i pojemne walizeczki wykonane są z materiałów wysokiej jakości. Przeznaczone dla dzieci powyżej 3 roku życia. 


Taka walizka niewątpliwie stanie się wyposażeniem podróżnym dla naszego synka za jakiś czas ze względu na swój praktyczny charakter i na dodatkowe możliwości tworzenia podczas podróży przez dziecko różnych malowideł. Walizki wykonane z dobrych materiałów są zdecydowanie naszymi faworytami. Tutaj należy też uwzględnić najbardziej chyba popularne i podobające mi się nadal walizeczki Trunki . Marka wydaje coraz to nowsze modele - naśladujące zwierzątka, a także kolorowe postaci. Walizeczkę w najbardziej atrakcyjnej cenie znalazłam w sklepie Malutek, a także spory wybór innych możecie odszukać na Allegro.
Czym charakteryzują się walizki jeździki? Przede wszystkim zostały zaprojektowane specjalnie dla dzieci, i posiadają trzy funkcje. 1. Dziecko samo może się spakować, dzięki czemu uczy sie samodzielności. 2. Dziecko ma urozmaiconą podróż, a gdy poczuje się zmęczone może usiąść na swojej walizeczce. 3. Walizki mają możliwość przyczepienia specjalnego pasa, dzięki któremu rodzice mogą ciągnąć na takiej walizeczce swojego maluszka.



W sklepach pojawiło się wiele walizeczek tego typu. Produkt Kidee Case jest z powodzeniem sprzedawany w UK nawet w sklepach w centrum, lecz znalazłam go także na polskim rynku znów na Allegro. Nasza walizeczka przypadkowo kupiona za grosze, po bardzo okazyjnej cenie - w ogóle bez zaplanowania w sklepie BandM - nowa, przeceniona z kwoty 14.99 funta na 4,99 funta i powiedzcie jak miałam jej nie wziąć w sytuacji, gdy Alexandrowi tak bardzo się spodobała? :) 


Być może będę wyśmiana za to, że w ogóle kupuję tego typu produkty, ale powtarzam - wcześniej nie myślałam o zakupie takiej walizeczki, a ta myśl przyszła spontanicznie. Walizka pewnie będzie wykorzystana tylko kilka razy, bo już obserwuję nowości, które pojawiły się na rynku. Mam jednak nadzieję, że synek z podróży na swojej panterze będzie zadowolony. Jeśli chodzi o nowości, to co powiecie o walizce, która ma wbudowaną hulajnogę? Wygląda to tak (poniżej) i bardzo nam się podoba. Jednak ten temat musimy bliżej poznać..


2 komentarze:

  1. Bardzo milo bylo znalesc poruszenie takiego tematu...widze nie tylko ja mam "oczopląs" na widok takich cudeniek :) osobiscie zastanawiamy sie nad modelem Trunki (ktorego posiadaczem sie staliscie w cenie "jak za darmo" ;) ) jednak mam obawy, czesto latam z corka sama i boje sie ze ten dwuletni wulkan energi znudzi sie jazda a ja zostane z wlasnym podrecznym, jej podrecznym na kolkach i nią sama w podskokach :/ ale gdy tylko nabiore pewnosci wyborem bedzie Trunki :) Pozdrawiamy i czekamy na foteczki Alka z lamparcikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnieuwielbiamy takie cudeńka, miło jest popatrzeć, ale też jechac ze świadomością, że nasze dziecko jest zadowolone. Powiem tak - własnie podróżowaliśmy z taką walizką - jednak czasowo byliśmy 'na styk' i nie utrwaliłam na zdjęciach Jego radości. Podróż przebiegła wyjątkowo pozytywnie. Alexander był zajęty swoim lamparcikiem, chociaż przyznam, że w momencie, gdy musiał wstrzymywać swoje potrzeby fizjologiczne - to rzeczywiście musieliśmy ciągnąć Jego walizkę i nieść synka. Więc nie wyobrażam sobie, ze byłabym sama... Ale to na pewno nie jest wina walizki, a wyjątkowa sytuacja. :) pozdrawiam

      Usuń